Bodajbo

Powitania dziś są bez sensu już, Więc z daleka cię żegnam, bo Towarowy pociąg na wschód mnie wiózł, Do kopalni, gdzieś w Bodajbo. Ucichł łoskot kół, transport skończył się, Dalej nie ma szyn, drogi kres… Tutaj wszyscy milczą, choć wyć się chce! Na tej ziemi brak nawet łez! Nie sil się na płacz! Po co…

W chłodu czas

W chłodu czas, w chłodu czas Z ledwie zagrzanych miejsc Obce miasta wołają gdzieś nas Jakby Mińsk, jakby Brześć W chłodu czas, w chłodu czas Coś w tym jest, coś w tym jest Że nam topól nie żal Trudnych dróg chcemy, męski mieć gest Pusta nęci nas dal Coś w tym jest, coś w tym…

Ostatni wiersz

Pode mną lód i zbita kra nade mną. Czy przebić strop, czy wgryźć się w twarde dno? Wynurzyć się, nadziei łyk zaczerpnąć, I czekać znów na nie wiadomo co. Lodowe pole, z głośnym trzaskiem pęka. Na czole pot jak prosty oracz mam. Powrócę jak okręty w mych piosenkach… Ten stary wiersz najlepiej chyba znam. Mniej…

Piosenka o nutach

Niestety, ciągle odpowiedzi brak, Czy taki układ gamy jest w porządku, Że kiedy zagrać w górę ją lub wspak Do i na końcu jest, i na początku. Jedna nuta nic nie nuci! Do re mi fa sol la si śpiewają tak Jak po liniach je rozrzuci Jeden dyrygenta znak! Od kiedy świat na jazz zapatrzył…

Liryczna

Tu drzewa są smutne i drżą cały czas, Tu ptaki śpiewają trwożliwie – Ja wiem, pewnie ktoś zaczarował ten las I żyć tu nie można szczęśliwie. Usychają czeremchy i wiatr wieje zły, Zimny deszcz ziemię tnie z pasją dziką Ja cię muszę stąd zabrać, zaufaj więc mi – Pałac mam wypełniony muzyką. Ten las czarnoksiężnik…

Pożegnanie z górami

W rozgwar ogromnych miast, W światła okien, w mrok bram, Powracamy, choć tam Już za mało nam miejsca. Już zdobyliśmy szczyt, Ale smutno wciąż nam, Bo zostały wśród gór nasze serca. Ważne spory i kłótnie o bzdury Nic nie znaczą w wędrówce na szczyt… Z wszystkich gór najwspanialsze są góry, Których zdobyć nie zdołał wciąż…

Dzień urodzin porucznika milicji

Kto się potrafi wczuć w rozterki wiernej duszy? Dziś mundur mi przynosi tylko wstyd. Wypijmy jednak za funkcjonariuszy. Za tych z milicji nie pije nikt! Wziąłem pół litra w restauracji „Berlin” – Są tu panienki, co lubią śmiech i gwar. Może zaproszę je? Mam w domu dwie konserwy. Będzie zakąska, gdy zamkną nocny bar. Wiem,…

Ballada o dzieciństwie

Ja się na ten świat podły nie pchałem Mimo woli zaczęło się życie Ciemną nocą poczęty zostałem Urodziłem się jednak o świcie Spokój miałem przez dziewięć miesięcy Rok nie wyrok – pojąłem to w mig Suto, ciepło, bezpiecznie, cóż więcej Może chcieć człowiek nim pozna krzyk Jest dokument ważniejszy od wierszy W swej metryce mam…

Konie narowiste

Nad urwiskiem nad przepaścią śnieżną zamieć przeganiając Na złamanie karku gnam nahajką konie poganiając Już brakuje mi powietrza, wiatr i mgłę łapczywie piję I z zachwytem dzikim wołam: nie przeżyję, nie przeżyję… Trochę wolniej, wolniej konie, dokąd rwiecie cwałem Co tam wam czarne wodze i bat Takie mam konie narowiste jakie sam wybrałem Życia mi…

Polowanie na wilki

Brak mi tchu i na oślep uciekam Sił ostatkiem pazury śnieg rwą Sfora psów mnie osacza z daleka Chcą mnie dopaść, rozszarpać mnie chcą Ze wszystkich stron niewidzialna śmierć czyha Od wystrzałów powietrze aż drży Gdy na śniegu zraniony wilk zdycha Słychać śmiech, ludzki śmiech jazgot psi To polowanie, to na wilki trwa obława Śmiertelny bieg,…