Tam, gdzie rosną dzikie róże

Z czerwieni nadzieję wróżą – Z barwy zórz, z barwy róż i krwi Nazywają mnie tu Dziką Różą Lisa Day – czy to ja, czy ty? Widywałem ją często lecz do chwili tej Była dla mnie uśmiechem dalekim Nagle stały się kwiatem jej wargi czerwone Dziką różą, co wrasta w urwisty brzeg rzeki Gdy zapukał…

Przyjaźń obcych

Znaleźli dziewczynę wepchniętą pod łóżko W kałuży krwi z twarzą zakrytą poduszką O biedna Mary Bellows Głód smród i ubóstwo dzieciństwo paskudne Tak – w Arkansas życie jest nędzne i nudne O biedna Mary Bellows Bez przerwy o morza błękicie marzyła Więc w drogę przez Tennessee sama ruszyła O biedna Mary Bellows Spotkała mężczyznę przedstawił…

Crowe Jane

Od dawna miała w głowie horror Myśli że aż pomyśleć strach To przez ten wieczór na pustkowiu Wciąż widzi to w koszmarnych snach Crow Jane Crow Jane  Crow Jane Błyszczące oko polifema Na nocną zmianę wtedy szli Dwadzieścia kasków dzikie ślepia Dlaczego ludzie są tak źli? Z butelki tanią whisky pili W pokoju sześć na…

O’Malley’s Bar

Jestem wysoki dość nie garbię się O.K. W sumie sylwetka do pozazdroszczenia Przypuszczam też ze mam fotogeniczną twarz To tylko kwestia dobrego oświetlenia O’Malley niezły bar prowadził vis a vis Strasznie mnie suszy nalej mi jednego O’Malley nie pił już od ładnych paru lat Nie jesteś pierwszy znam ten ból kolego Co pierwsze było strzał…

Przekleństwo Millhaven

Millhaven to miasteczko małe i bezbarwne, Sąsiedzi chłodnym darzą się szacunkiem. Lecz są tu dni niepokojące, Gdy przedwieczorne złote słońce Rozpala serca czułym pocałunkiem. Ostrzegam przed niebezpieczeństwem, Cytując Biblię z nabożeństwem: Tralalala, tralalala! Nie znasz dnia ani godziny, tylko Bóg je zna. Ochrzczono mnie Loretta, ale wolę imię Lotta. Mam lat piętnaście, choć mi więcej…

W moich ramionach

Nie wierzę, że ludzkim losem włada Bóg Ale wiem, że ty mocno wierzysz w to Ach gdybym też uwierzyć w Niego mógł Padłbym na kolana by błagać Go By nie dotykał włosów twych I nie budząc cię ze snu Swą mocą niepojętą prowadził cię aż tu Wprost w ramiona me, Mon Dieu Wprost w ramiona…

Pieśń płaczu

Z biegiem rzeki synu rusz przed siebie Usłysz kobiet usłysz mężczyzn płacz Patem zawróć i do źródeł dotrzyj  I nie płacz tylko idź i patrz – Ojcze czemu te kobiety płaczą? – Płaczą bo o mężów boją się – A dlaczego płaczą ci mężczyźni? – Opłakują przyszłe życie złe Łzy wypłakaliśmy Więc bezsilności wbrew Niech…